Poza wieloma innymi aspektami nowoczesności, XXI wiek przyniósł również innowacje, które sprawiają, że kolej staje się coraz bardziej samowystarczalna i przyjazna środowisku. Z jednej strony ogranicza hałas u źródła – dzięki rozwiązaniom takim jak absorbery przyszynowe czy maty wibroizolacyjne. Z drugiej korzysta z własnej, zielonej energii, jak w przypadku farm fotowoltaicznych Polregio. To zmiany, które poprawiają komfort życia mieszkańców i obniżają koszty funkcjonowania kolei. A to tylko wiadomości z jednego, wrześniowego tygodnia tego roku.
Ciszej przy torach
Każdy, kto mieszka blisko torów, wie jak uciążliwy potrafi być hałas przejeżdżających pociągów. Dotąd głównym rozwiązaniem były ekrany akustyczne – wysokie ściany, które tłumią dźwięk, ale często dominują w krajobrazie. Polskie Linie Kolejowe (PLK) postawiły ich już 346 kilometrów, co odpowiada długości trasy Warszawa-Gdańsk. Dziś spółka coraz częściej wybiera inne metody tłumienia hałasu u źródła.
Absorbery i maty – niewidoczna ochrona środowiska
Absorbery przyszynowe montowane na szynach działają jak tłumiki, redukując hałas o 2-3 decybele – wartość niewielką na papierze, ale wyraźnie odczuwalną dla ucha. Pod torami, natomiast, instalowane są z maty wibroizolacyjne, które pochłaniają drgania i zmniejszają charakterystyczne „dudnienie” w domach i naokoło nich. Rozwiązania te są niewidoczne dla oka, nie psują krajobrazu, a zanim trafią na tory przechodzą testy akustyczne i techniczne na poligonie PLK. Dziś stosuje je już m.in. na trasach Gdynia-Kościerzyna, Zabrzeg-Zwardoń czy Ełk-Korsze.
Kolej na własny prąd
Równolegle kolej inwestuje w zieloną, odnawialną energię. Polregio buduje farmę fotowoltaiczną z magazynem energii w Łukowie. Po jej planowanym uruchomieniu w 2026 roku aż 90 proc. energii dla tamtejszego Punktu Utrzymania Taboru będzie pochodzić ze słońca, co przełoży się na oszczędności rzędu kilkuset tysięcy złotych rocznie i mniejszą emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Podobne instalacje działają już w Skarżysku-Kamiennej, a kolejne planowane są w Opolu i Kędzierzynie-Koźlu. To wielki krok w stronę energetycznej niezależności i samowystarczalności.
Kolej, która współgra z otoczeniem
Nowy kierunek podkreśla przewagę kolei nad innymi środkami transportu zbiorowego. Dla mieszkańców to cisza przy torach i świadomość podróżowania bardziej zrównoważonym środkiem transportu. Dla środowiska – mniej emisji i hałasu. A dla kolei to większa niezależność i nowoczesny wizerunek. To nie pojedyncze przypadki, lecz element szerszej zmiany, która pokazuje, jak transport może rozwijać się w zgodzie z otoczeniem.
Materiał został przygotowany dzięki wsparciu partnera – firmy Track Tec, czołowego europejskiego producenta materiałów do budowy nawierzchni kolejowej.